Facebook

19 maja 2015

Domowe lody waniliowe & tiramisu

Żeby było jasne - ja do grzechu nie namawiam, aleeee te lody są tego warte :) Domowe, delikatne i bardzo smaczne :)
Przygotowane na bazie świeżych jaj, pysznego mleka. Ech... częstujcie się :)



Składniki:
300 ml śmietany 30%

400 ml mleka 3,2%

5 żółtek (z dużych jajek)

100 g cukru

1 laska wanilii 
dwie łyżeczki kawy rozpuszczalnej
100ml amaretto
łyżeczka kakao



Śmietanę i mleko wlać do rondla. Laskę wanilii przeciąć wzdłuż i wydrążyć miąższ. Miąższ i strąk wanilii dodać do mleka ze śmietanką. Dosypać połowę cukru. Całość zagotować i lekko przestudzić. Usunąć laskę wanilii. Jajka dokładnie wymyć i smażyć wrzątkiem. Oddzielić białka od żółtek. Żółtka krótko zmiksować z cukrem tylko do podwojenia objętości. Do żółtek dolewać cienką strużką gorące mleko ze śmietaną, cały czas ubijając trzepaczką. Kiedy masa będzie jednolita przelać ją do rondla i podgrzewać, cały czas mieszając do czasu, aż masa będzie gęstnieć. Nie doprowadzić do zagotowania. Masę podzielić na dwie części , do jednej dodając dwie łyżeczki kawy rozpuszczalnej, 100 ml. amaretto i łyżeczkę kakao. Masę przelać do pojemników z przykrywką i całkowicie wystudzić. Wstawić do zamrażalnika najlepiej na 12 godzin. Kilkukrotnie (co 1 godzinę) masę zmiksować na wolnych obrotach lub wymieszać łyżką, aby pozbyć się kryształków lodu. Smacznego! 


15 maja 2015

Zapiekanka z tortellini i mięsem mielonym

Ostatnio jestem w fazie rozmrażania zamrażarki a raczej pozbywania się zapasów, tak aby zrobić miejsce dla nowych :) Ku memu zdziwieniu miałam jeszcze domowe tortellini ze szpinakiem, które tylko czekamy na swoją kolej. Poszperałam, pomyślałam i zrobiłam - pyszną zapiekankę z mięskiem mielonym, pomidorami z puszki, tortellini, serem mozzarella. Palce lizać. Polecam !


Inspiracja przepisem Berniki 

Składniki:
-500 g mięsa mielonego
-tortellini ze szpinakiem i ricotta
-puszka krojonych pomidorów w puszce
-2 ząbki czosnku
-duża cebula
-2 kulki sera mozzarella 
-2 łyżeczki oregano suszone
-kilka listków świeżej bazylii
-świeżo zmielony czarny pieprz
- 1/2 łyżeczki ostrej papryki


Pierożki jeśli są mrożone gotujemy w osolonej wodzie przez 3 minuty, jeśli świeże ugotowane to wystarczy je podgotować tylko minute.
Cebule i czosnek drobno posiekać. Na patelni rozgrzać olej, smażymy mięso z cebulą i czosnkiem do zrumienienia.
Następnie dodajemy pomidory, oregano, posiekane listki bazylii. Całość doprawiamy do smaku solą, pieprzem, ziołami, ostra papryka. Gotujemy chwile aż sos osiągnie odpowiedni smak i gęstość.
Do naczynia na dno wykładamy tortellini, zalewamy wszystko sosem mięsnym na wierzchu układamy plastry sera mozzarella.
Wstawiamy do nagrzanego do 180 st piekarnika i pieczemy przez ok 30 minut aż ser się stopi i lekko zrumieni.

14 maja 2015

Domowe batoniki musli

Szybkie, pyszne i zdrowe :) Uwielbiam ich niepowtarzalny smak i zapach roznoszący się po całym domu podczas ich pieczenia.

Serdecznie polecam!

Składniki: 
-20 g masła,
-125 g płatków jaglanych
-125 g płatków owsianych
-50 g dyni
-50 g słonecznika
-50 g ziaren sezamu
-50 g orzechów laskowych
-50 g wiórków kokosowych
-75 g suszonej żurawiny
-400 ml mleka 2% (lub 200 g mleka skondensowanego niesłodzonego i 200 ml mleka 2%)
 -jedno zółtko
- łyżka miodu lub 3 łyżeczki cukru trzcinowego.

Mleko wlewamy do garnka , lekko je podgrzewamy razem z masłem. Następnie po kolei dodajemy wszystkie składniki. Wszystko dokładnie mieszamy. Gotowa masę wykładamy na blaszkę  wyłożoną papierem do pieczenia. Masę wyrównujemy. Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni i pieczemy batoniki przez 50 minut.  Po wyjęciu z piekarnika odstawiamy do przestygnięcia a następnie kroimy ostrym nożem na batoniki. Przekładamy na kratkę i całkowicie studzimy.

20 kwietnia 2015

Dorsz zapiekany w czerwonych warzywach.

Przedstawiam dzisiaj kolejną propozycję na danie obiadowe z książki "Kuchnia Fit" Pana Konrada Gacy. Z pewnością mogę stwierdzić, że jest to moje ulubione danie z w/w książki. Dorsz bogaty w białko i duże ilości selenu, pomaga zwiększyć odporność. W warzywach wręcz rozpływa się w ustach. Do dania użyłam polędwicę z dorsza atlantyckiego obecnie dostępną chociażby w Biedronce.
Tak przygotowana ryba smakuje i dorosłym i dzieciom. - Gwarantuję :)
Serdecznie polecam.


Składniki:
filet z dorsza, 150g;
pomidor, 1 szt;
papryka czerwona, 1 szt;
cebula czerwona, 1 szt;
czosnek, 1 ząbek;
bazylia posiekana, 2 łyżeczki;
oliwa z oliwek, 2 łyżki;
cytryna, 1 szt.

Wykonanie:
Pomidor i paprykę kroimy w drobną kostkę, cebulę i czosnek szatkujemy. Dodajemy oliwę, bazylię i dokładnie mieszamy. Blaszkę wykładamy folią aluminiową, kładziemy na niej filet, przykrywamy go mieszanką warzywną, skrapiamy sokiem z cytryny i posypujemy szczyptą pieprzu. Zawijamy w folię i pieczemy w temp. 200 C przez  25 minut.


Smacznego :)

16 kwietnia 2015

Śledzie w buraczkach

Co prawda może zdjęcie nie zachwyca, ale gwarantuję Wam, że tak przygotowane śledzie są wręcz idealne. Słodkawe z dodatkiem 'pijanych' rodzynek mmmm, cudeńka. Na pewno zagoszczą u nas na stałe i będą się regularnie pojawiać przy okazji spotkań rodzinnych. Ogromnym plusem jest możliwość przygotowania ich dwa - trzy dni wcześniej, kiedy to przed samą imprezą zazwyczaj mamy sporo do zrobienia a te śledzie robią się same. Za przepis dziękuje Łucji.



Składniki:
6 filetów śledziowych a'la matjas;
200 g buraczków;
2 czerwone cebule;
25 g chrzanu w korzeniu;
3 łyżki rodzynek;
2 liście laurowe;
350 ml octu z białego wina;
200 ml wody;
300 g cukru.

Wykonanie:
Śledzie namoczyć  w zimnej wodzie przez 2 godziny, zmieniając w tym czasie wodę 2 razy. Do garnka wlać wodę, ocet i wsypać cukier. Podgrzewać do momentu aż cukier całkowicie się rozpuści. Dodać liście laurowe, poszatkowaną  w piórka cebulę i pokrojonego w paseczki buraka. Całość gotować na średnim ogniu przez 30 minut. Po tym czasie garnek zdjąć z ognia i do zalewy wsypać rodzynki. Zalewę całkowicie ostudzić.
Śledzie przekroić na pół po skosie i każdą połówkę zwinąć. Układać w słoiku na zmianę z buraczaną sałatką.
Włożyć korzeń chrzanu.
Na koniec całość zalać zalewą, wstawić do lodówki. Śledzie są gotowe po 2 dniach.
Smacznego :)  


p.s. pozdrowienia od śledziowego smakosza ;)